Sytuacja: Zestawienie z danymi 312 uczestników szkoleń trafiło na prywatny adres e-mail zamiast do osoby w firmie. Historia tego zdarzenia - od pierwszej minuty do podjęcia decyzji o zawiadomieniu urzędu.
1. Zgłoszenie idzie najpierw: Nie czekaj na potwierdzenie dostępu do danych. Organizacja ocenia zdarzenie na podstawie faktów znanych zaraz po wysyłce.
2. Fakty, nie oceny: Mówisz, co się stało (adresat, godzina, rodzaj danych). Nie oceniasz, czy to „ważne" czy „może się nic nie stanie".
3. Procedura jest dla Twojej ochrony: Dzięki jasnym krokom organizacja szybko reaguje, a Ty masz pewność, że zrobiłeś, co należało.